Nie ma nic piękniejszego niż dom pachnący chlebem…/Wenn Zuhause nach frisch gebackenem Brot duftet…

agatom…

do kuchni wchodzę w ramach relaksu…dla jednych to mrodęga dla mnie prawie jak dzień w SPA… wiem czyste szaleństwo

wczoraj była domowa riccota… i pyszny pełnoziarnisty chleb… syn po powrocie ze szkoły już w progu zawołał: „mmm… czuje swieży chleb“…
kilka tygodni temu upiekłam swój pierwszy bochenek chleba… od tamtego czasu już nie kupiłam „sklepowego“…
eksperymentuje, próbuje, kombinuję i po prostu piekę… białe, ciemne, pełnoziarsniste, z rodzynkami i bez…
cała trudność polega na cierpliwości… chleb musi leżakować… ale pokolei…

Meine Küche betrete ich um zu entspannen, ich liebe kochen, backen… experimentieren.


Gestern versuchte ich den italienischen Riccota herzustellen, was daraus gekommen ist? Einfach leckerer Frischkäse… dazu habe ich Sonnenblumenvollkornbrot gebacken, darum geht es hier heute… 
es dreht sich ums Brot.


Vor ein paar Wochen habe ich zum ersten Mal ein Brot gebacken, und seitdem kaufe ich kein „Fertig Brot“ mehr. Ich backe verschiedene Brote; Vollkorn-  oder Weißbrot mit Rosinen oder ohne, mit  Zimt, oder  bestreut mit Kürbiskernen, einfach nach Lust und Laune.


Die einzige Schwierigkeit ein Brot zu backen ist es die Geduld zu haben, da ein Brot, bzw. Brotteig muss ruhen… aber nacheinander…

Dziś przepis na chleb pełnoziarnisty ze słonecznikiem:
300 g pełnoziarnistej mąki żytniej
200 g mąki pszennej
1 opakowanie drożdży (użyłam w proszku 9 g)
1 opakowanie zakwasu chlebowego (w proszku ok.8 g) – 
oczywiscie mam swój ulubiony z Alnatury, wypróbowany…
1 łyżka miodu
1-2 łyżeczki soli
60 g pestek słonecznika

1 jajko i łyżka mleka do posmarowania
wszystkie składniki wymieszać z 300 ml ciepłej wody (nie gorącej!) uformować kulę, przykryć i oddstawić w ciepłe miejsce na ok. 50 minut. Następnie ugnieść ciasto jeszcze raz i odłożyc do koszyczka w którym bedzie odpoczywało i rosło (urosnie tylko tochę) albo wsadzic od razu do formy keksowej wyłożonej papierem lub natłusznonej. Pozostawić przykryty na kolejne 50 minut. Potem posmarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem i posypać słonecznikiem, ja sypię dużo bo lubimy! Wsadzić do nagrzanego piekarnika 200˚ C i piec ok. 50 minut. Ostudzić na kratce.
Po około dwóch godzinach chleb kroi się doskonale…
Smacznego!

Heute kommt das Rezept für ein Sonnenblumenvollkornbrot:
300 g Roggenvollkornmehl

200 g Weizenmehl

1 Päckchen Backhefe (9g)

1/2 Päckchen Sauerteig-Extrakt (ich nehme den von Alnatura, reicht für 2 Brote, man kann natürlich gleich 2 backen und dann eins vielleicht einfrieren, mache ich auch manchmal, wenn ich genug Platz im Gefrierfach habe…)

1 EL Honig

1-2 TL Meersalz

60 g Sonnenblumenkerne

1 Ei und 1 EL Milch zum bestreichen
Alle Zutaten mit ca. 300 ml lauwarmen Wasser mischen und zu einem geschmeidigen Teig verkneten. Abgedeckt an einem warmen Ort ca. 50 Minuten gehen lassen. Danach gut durchkneten, in ein Gärkorb oder gleich in eine Kastenform geben und erneut ca. 50 Minuten gehen lassen. Vor dem Backen mit dem gequirtem Ei und mit 1 EL Milch bestreichen und großzügig mit Sonnenblumenkernen bestreuen. Dann im vorgeheizten Backofen für ca. 50 Minuten bei 200˚C backen. Auf dem Kuchenrost abkühlen lassen.

Nach 2 Stunden lässt dich das Brot wunderbar schneiden…
Guten Appetit!!

 

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.